Jacob Grimm and Wilhelm GrimmButy

Wydanie do czytania BokRobot

Książki

Za darmo

Buty

The Shoes That Were Danced to Pieces

Jacob Grimm and Wilhelm Grimm

12 sider
Uruchomiono: 2026-08-01 18:08BokRobot · Strona 1 / 11

Dawno, dawno temu żył król, który miał dwanaście córek, każdą piękniejszą od poprzedniej. Spały wszystkie razem w jednej komnacie, gdzie ich łóżka stały obok siebie. Każdej nocy, gdy kładły się do łóżek, król zamykał drzwi i zamykał je na zasuwę. Ale rano, gdy otwierał drzwi, widział, że ich buty były zdarte od tańca i nikt nie mógł pojąć, jak to się stało.

Król ogłosił więc, że kto odkryje, gdzie tańczyły w nocy, ten będzie mógł wybrać sobie jedną z księżniczek za żonę i zostać królem po jego śmierci. Ale jeśli ktoś spróbuje i nie zdoła tego dokonać w ciągu trzech dni i trzech nocy, straci życie.

BokRobot · Strona 2 / 11
Ilustracja do Strona 2

Niedługo potem zgłosił się pewien książę i ofiarował się podjąć to wyzwanie. Przyjęto go z radością i tego wieczoru zaprowadzono do komnaty sąsiadującej z sypialnią księżniczek. Jego łóżko stanęło tam, a on miał pilnować, dokąd pójdą i gdzie będą tańczyć. Aby mieć pewność, że nic nie zrobią potajemnie ani nie udadzą się gdzie indziej, drzwi do ich pokoju pozostawiono otwarte.

Ale powieki księcia zaciążyły jak ołów i zasnął. Gdy obudził się rano, wszystkie dwanaście były już na balu, bo ich buty stały z dziurami w podeszwach. Druga i trzecia noc przebiegły tak samo, a potem ścięto go bez litości.

BokRobot · Strona 3 / 11

Wielu innych przyszło po nim i próbowało, ale wszyscy stracili życie. Wtedy zdarzyło się, że pewien biedny żołnierz, który miał ranę i nie mógł już służyć, znalazł się na drodze do miasta, gdzie mieszkał król.

Tam spotkał starą kobietę, która zapytała go, dokąd idzie.

"Sam dobrze nie wiem" – odpowiedział i dodał żartobliwie: "Myślałem o tym, żeby odkryć, gdzie księżniczki ztańczają buty do dziur, a potem zostać królem."

BokRobot · Strona 4 / 11

"To nie takie trudne" – powiedziała stara kobieta. "Nie wolno ci pić wina, które ci przyniosą w nocy, i musisz udawać, że śpisz twardo." Potem dała mu mały płaszczyk i rzekła: "Jeśli go na siebie włożysz, będziesz niewidzialny, a wtedy będziesz mógł pójść za dwunastoma."

Gdy żołnierz usłyszał tę dobrą radę, wziął ją sobie do serca, zebrał odwagę, poszedł do króla i zgłosił się jako kandydat. Przyjęto go tak samo jak innych i ubrano w królewskie szaty. Tego wieczoru, gdy nadeszła pora snu, zaprowadzono go do przedpokoju.

BokRobot · Strona 5 / 11

Gdy miał się kłaść do łóżka, przyszła najstarsza księżniczka i przyniosła mu kielich wina. Ale on przywiązał sobie gąbkę pod brodą i pozwolił, aby wino spływało do niej, nie wypijając ani kropli.

Potem położył się, a po chwili zaczął chrapać, jakby pogrążony w najgłębszym śnie.

Usłyszały to dwanaście księżniczek i roześmiały się. Najstarsza powiedziała: "On także mógł ocalić sobie życie." Potem wstały, otworzyły szafy, skrzynie i kufry i wyciągnęły piękne suknie. Ubrały się przed lustrami, podskakiwały i cieszyły się na myśl o balu. Tylko najmłodsza powiedziała: "Nie wiem, co mi jest; wy jesteście bardzo wesołe, ale ja czuję się dziwnie. Z pewnością spadnie na nas jakieś nieszczęście."

BokRobot · Strona 6 / 11

"Głuptasie, zawsze się czegoś boisz" – powiedziała najstarsza. "Czy zapomniałaś, ilu książąt już próbowało? Nawet nie musiałam podawać temu żołnierzowi napoju nasennego; ten głupiec i tak by się nie obudził."

Gdy były już gotowe, spojrzały uważnie na żołnierza. On zamknął oczy i nie ruszał się, więc poczuły się zupełnie bezpieczne. Wtedy najstarsza podeszła do swojego łóżka i stuknęła w nie.

Natychmiast zapadło się w ziemię i jedna po drugiej zeszły przez otwór, najstarsza pierwsza.

BokRobot · Strona 7 / 11
Ilustracja do Strona 7

Żołnierz, który wszystko widział, nie czekał dłużej. Włożył swój mały płaszczyk i zszedł ostatni, idąc za najmłodszą. W połowie schodów przypadkiem nadepnął na jej suknię. Ona przestraszyła się i krzyknęła: "Co to? Kto ciągnie moją suknię?"

"Nie bądź niemądra!" – powiedziała najstarsza. "Zaczepiłaś o gwóźdź."

Potem zeszli już na sam dół. Na dole stanęli w cudownej alei drzew, których wszystkie liście były srebrne, lśniące i migoczące. Żołnierz pomyślał: "Muszę zabrać ze sobą jakąś pamiątkę" i ułamał gałązkę. Drzewo zatrzeszczało głośno. Najmłodsza znów krzyknęła: "Coś jest nie tak! Czy słyszałaś ten trzask?"

BokRobot · Strona 8 / 11

Ale najstarsza powiedziała: "To strzał oddany z radości, bo tak szybko pozbyłyśmy się naszego księcia."

Potem doszły do alei, gdzie wszystkie liście były złote, a w końcu do trzeciej, gdzie były z jasnych diamentów. Z każdej ułamał gałązkę i za każdym razem rozlegał się głośny trzask, który wprawiał najmłodszą w lęk. Ale najstarsza twierdziła, że to salwy honorowe.

Poszły dalej i doszły do wielkiego jeziora, na którym czekało dwanaście małych łódek. W każdej łódce siedział przystojny książę, wszyscy czekali na dwanaście. Każdy książę wziął z sobą jedną księżniczkę. Żołnierz usiadł przy najmłodszej.

BokRobot · Strona 9 / 11

Wtedy jej książę powiedział: "Nie wiem, czemu łódka jest dziś o tyle cięższa. Muszę wiosłować z całych sił, żeby ją przeprawić."

"Cóż innego mogłoby to spowodować, jak tylko ciepła pogoda?" – powiedziała najmłodsza. "Mnie też jest bardzo gorąco."

Po drugiej stronie jeziora stał wspaniały, jasno oświetlony zamek, z którego dochodziła radosna muzyka trąb i bębnów. Przepłynęli, weszli do środka i każdy książę tańczył z dziewczyną, którą kochał. Ale żołnierz tańczył z nimi niewidzialny. Gdy któraś z księżniczek miała w ręku kielich wina, on wypijał go, tak że kielich był pusty, gdy podnosiła go do ust. Najmłodsza była zaniepokojona, ale najstarsza kazała jej milczeć.

BokRobot · Strona 10 / 11

Tańczyli tam do trzeciej nad ranem, gdy wszystkie buty były ztańczone do dziur i musieli przestać. Książęta odwieźli je z powrotem przez jezioro. Tym razem żołnierz usiadł przy najstarszej. Na brzegu pożegnali się z książętami i obiecali wrócić następnej nocy.

Gdy doszli do schodów, żołnierz pobiegł naprzód i położył się w swoim łóżku. Zanim dwanaście weszło powoli i znużone, on chrapał tak głośno, że wszystkie go słyszały. Powiedziały: "Jeśli o niego chodzi, jesteśmy bezpieczne." Zdjęły piękne suknie, odłożyły je, umieściły zdarte buty pod łóżkiem i położyły się.

BokRobot · Strona 11 / 11

Następnego ranka żołnierz postanowił jeszcze nie mówić, ale przyjrzeć się tym cudownym wydarzeniom ponownie. Poszedł z nimi jeszcze raz. Wszystko działo się tak samo jak za pierwszym razem i za każdym razem tańczyły, aż buty miały dziury. Ale za trzecim razem zabrał ze sobą kielich jako pamiątkę.

Gdy nadszedł czas, by dać odpowiedź, wziął trzy gałązki i kielich i poszedł do króla. Dwanaście księżniczek stało za drzwiami i słuchało, co powie. Gdy król zapytał: "Gdzie moje dwanaście córek ztańczowało swoje buty do dziur w nocy?" – on odpowiedział: "W podziemnym zamku z dwunastoma książętami." I opowiedział, jak się to stało, i pokazał pamiątki.

Ilustracja do Strona 11

Król zawołał wtedy swoje córki i zapytał je, czy żołnierz mówił prawdę. Gdy zobaczyły, że są zdradzone i że kłamstwo nie pomoże, musiały wyznać wszystko. Potem król zapytał, którą chce za żonę. On odpowiedział: "Nie jestem już młody, więc daj mi najstarszą." Wesele odbyło się jeszcze tego samego dnia, a królestwo obiecano mu po śmierci króla. Co do książąt, byli zaczarowani na tyle dni, ile nocy tańczyli z dwunastoma.

BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like