Jacob Grimm and Wilhelm GrimmŻabi Król

Wydanie do czytania BokRobot

Książki

Za darmo

Żabi Król

The Frog-King, or Iron Henry

Jacob Grimm and Wilhelm Grimm

12 sider
Uruchomiono: 2026-07-22 18:13BokRobot · Strona 1 / 11

W dawnych czasach, gdy życzenia jeszcze mogły pomóc, żył sobie król, który miał wiele pięknych córek. Najmłodsza była tak urocza, że samo słońce, które widziało już tyle, było za każdym razem zdumione, gdy świeciło jej w twarz. Tuż obok królewskiego zamku rozciągał się wielki, ciemny las, a pod starym drzewem lipowym w lesie znajdowała się studnia. Gdy było bardzo gorąco, córka króla szła do lasu i siadała przy chłodnym źródle. Gdy się nudziła, brała złotą kulę, podrzucała ją wysoko i łapała. Ta kula była jej ulubioną zabawką.

Ilustracja do Strona 1

Pewnego dnia zdarzyło się, że złota kula królewny nie wpadła do jej małej rączki, którą wyciągnęła, by ją złapać, ale uderzyła o ziemię i potoczyła się prosto do wody. Królewna wodziła za nią wzrokiem, ale ta zniknęła, a studnia była głęboka, tak głęboka, że dna nie było widać.

BokRobot · Strona 2 / 11

Wtedy zaczęła płakać coraz głośniej i nie mogła się uspokoić. Gdy tak lamentowała, ktoś odezwał się do niej: «Co ci dolega, córko króla? Płaczesz tak, że nawet kamień by się zlitował.»

Rozejrzała się w stronę, z której dochodził głos, i zobaczyła żabę, która wystawiła swoją grubą, brzydką głowę z wody.

«Ach, stara pluskwiarko, to ty?» powiedziała. «Płaczę nad moją złotą piłką, która wpadła do studni.»

BokRobot · Strona 3 / 11

«Uspokój się i nie płacz», odpowiedziała żaba. «Mogę ci pomóc, ale co mi dasz, jeśli wyciągnę twoją zabawkę?» «Cokolwiek zechcesz, droga żabo», powiedziała. «Moje ubrania, perły i klejnoty, a nawet złotą koronę, którą noszę.»

Żaba odpowiedziała: „Nie obchodzą mnie twoje ubrania, perły, klejnoty ani złota korona, ale jeśli zechcesz mnie pokochać i pozwolisz mi być twoim towarzyszem i kompanem do zabaw, siedzieć obok ciebie przy twoim małym stoliku, jeść z twojego małego złotego talerzyka, pić z twojego małego kubeczka i spać w twoim małym łóżeczku – jeśli mi to obiecasz, zejdę na dół i przyniosę ci z powrotem twoją złotą piłkę.”

BokRobot · Strona 4 / 11

„O tak”, powiedziała, „obiecuję ci wszystko, czego pragniesz, jeśli tylko odzyskasz moją piłkę.” Ale w myślach dodała: „Co za bzdury ta głupia żaba wygaduje! Żyje w wodzie z innymi żabami i kumka, nie może być towarzyszem dla człowieka!”

Ale żaba, gdy usłyszała obietnicę, zanurzyła głowę w wodzie i zniknęła. Po chwili wypłynęła z powrotem z piłką w pysku i rzuciła ją na trawę. Królewna była przeszczęśliwa, widząc swoją zabawkę, podniosła ją i pobiegła. „Poczekaj, poczekaj” – powiedziała żaba. „Zabierz mnie ze sobą. Nie potrafię biegać tak jak ty.” Ale na nic się zdało jej wołanie „Kum, kum” tak głośno, jak tylko mogła? Królewna nie słuchała, pobiegła do domu i wkrótce zapomniała o biednej żabie, która musiała wrócić do swojej studni.

BokRobot · Strona 5 / 11

Następnego dnia, gdy zasiadła przy stole wraz z królem i wszystkimi dworzanami, i jadła ze swego małego złotego talerzyka, coś zaczęło wpełzać plusk-plusk, plusk-plusk po marmurowych schodach. Gdy dotarło na szczyt, zapukało do drzwi i zawołało: „Księżniczko, najmłodsza księżniczko, otwórz mi drzwi.” Pobiegła zobaczyć, kto jest na zewnątrz, ale gdy otworzyła drzwi, siedziała tam żaba.

Ilustracja do Strona 5

Szybko zatrzasnęła drzwi, wróciła do stołu i bardzo się przestraszyła. Król zobaczył, że jej serce mocno bije, i rzekł: „Moje dziecko, czego się tak boisz? Czy to może olbrzym na zewnątrz chce cię porwać?” „O nie,” odpowiedziała.

BokRobot · Strona 6 / 11

„To nie olbrzym, tylko paskudna żaba.”

«Czego chce od ciebie żaba?» «Oj, drogi ojcze, wczoraj, kiedy byłam w lesie i siedziałam przy studni, bawiąc się, moja złota piłka wpadła do wody. A ponieważ tak bardzo płakałam, żaba wyciągnęła ją dla mnie, a ponieważ nalegał, obiecałam, że będzie moim towarzyszem, ale nigdy nie myślałam, że może wyjść z wody!

A teraz jest tam na zewnątrz i chce wejść do mnie.»

Tymczasem zapukało ponownie i zawołało:

BokRobot · Strona 7 / 11

«Księżniczko, najmłodsza księżniczko! Otwórz mi drzwi! Czy nie wiesz, co mi powiedziałaś wczoraj przy chłodnej studni? Księżniczko, najmłodsza księżniczko! Otwórz mi drzwi!»

Wtedy król powiedział: „Co obiecałaś, musisz dotrzymać. Idź i wpuść go.” Podeszła i otworzyła drzwi, a żaba wskoczyła i podążała za nią krok w krok, aż do jej krzesła.

Tam usiadła i zawołała: „Podnieś mnie obok siebie.” Wahała się, aż w końcu król rozkazał jej to zrobić. Gdy żaba znalazła się na krześle, chciała na stół, a gdy była na stole, powiedziała: „Przysuń do mnie swój mały złoty talerzyk, abyśmy mogli jeść razem.” Zrobiła to, ale łatwo było zauważyć, że nie robiła tego z radością.

BokRobot · Strona 8 / 11

Żaba cieszyła się jedzeniem, ale prawie każdy kęs, który księżniczka brała, dławił ją. W końcu żaba powiedziała: „Najadłem się i jestem syty. Teraz jestem zmęczony, zanieś mnie do swojego pokoju i pościel moje małe jedwabne łóżeczko, a oboje się położymy i zaśniemy.”

Córka króla zaczęła płakać, bo bała się zimnej żaby, której nie lubiła dotykać, a która teraz miała spać w jej czystym, ładnym łóżeczku. Lecz król się rozgniewał i rzekł: „Kto ci pomógł, gdy byłaś w potrzebie, nie powinien być później pogardzany.” Więc wzięła żabę dwoma palcami, zaniosła ją na górę po schodach i posadziła w kącie.

BokRobot · Strona 9 / 11

Ale kiedy leżała w łóżku, on przyczołgał się do niej i powiedział: „Jestem zmęczony, chcę spać tyle samo co ty, podnieś mnie, bo powiem twojemu ojcu”.

Wtedy bardzo się rozgniewała, wzięła go i rzuciła z całej siły o ścianę.

„Teraz będziesz cicho, ohydna żabo” – powiedziała. Ale kiedy upadł, nie był już żabą, lecz królewskim synem o pięknych, łagodnych oczach. Zgodnie z wolą ojca stał się jej drogim towarzyszem i mężem.

BokRobot · Strona 10 / 11

Wtedy opowiedział jej, jak został zaczarowany przez złą czarownicę i że nikt nie mógł go uratować ze studni oprócz niej, i że następnego dnia mieli razem wyruszyć do jego królestwa.

Potem zasnęli, a następnego ranka, gdy słońce ich obudziło, nadjechał powóz zaprzężony w osiem białych koni z białymi strusimi piórami na głowach, zaprzężonych w złote łańcuchy. Z tyłu stał sługa młodego króla, wierny Henryk.

Wierny Henryk był tak nieszczęśliwy, gdy jego pan został zamieniony w żabę, że kazał wykuć trzy żelazne obręcze wokół swojego serca, aby nie pękło z żalu i smutku. Powóz miał zawieźć młodego króla do jego królestwa.

BokRobot · Strona 11 / 11
Ilustracja do Strona 11

Wierny Henryk pomógł im wsiąść, stanął z tyłu i był pełen radości z tego ocalenia. Gdy przejechali kawałek drogi, książę usłyszał trzask za sobą, jakby coś się łamało. Odwrócił się i zawołał: „Henryku, wóz się łamie.”

„Nie, panie, to nie wóz. To obręcz z mojego serca, którą założono w wielkim bólu, gdy byłeś żabą i więziony w studni.” I znów, i jeszcze raz, podczas podróży, coś trzasnęło, i za każdym razem książę myślał, że wóz się rozpada, ale to tylko obręcze pękały z serca wiernego Henryka, ponieważ jego pan został uwolniony i był szczęśliwy.

BokRobot

BokRobot

BokRobot brings together books and fairy tales to read and explore. Discover a growing collection, or create books and fairy tales of your own.

More books you might like