Historia Ifigenii

BokRobot leseutgave

Bøker

Gratis

Historia Ifigenii

4 637 ord
Historia IfigeniiUruchomiono: 2026-08-10 10:22Side 1 / 12

Historia Ifigenii

Illustrasjon til Historia Ifigenii
Illustrasjon til Historia Ifigenii
Illustrasjon til Historia Ifigenii
Illustrasjon til Historia Ifigenii
Illustrasjon til Historia Ifigenii
Illustrasjon til Historia Ifigenii
Illustrasjon til Historia Ifigenii
Illustrasjon til Historia Ifigenii

Król Agamemnon siedział w swoim namiocie w Aulidzie, gdzie zebrała się armia grecka, gotowa płynąć przeciw wielkiemu miastu Troi. Minęła już północ, ale król nie mógł spać, gdyż przytłaczało go wiele trosk. Lampa płonęła przed nim, a w ręku trzymał tabliczkę z drewna sosnowego, na której pisał. Jednak jego myśl zmieniała się nieustannie: zacierał litery, potem pisał je na nowo; to przyciskał swoją pieczęć do wosku, to znowu ją łamał po chwili. Pracując, płakał, wyglądając jak człowiek opętany. W końcu przywołał starego sługę, człowieka danego niegdyś przez Tyndareosa jego córce, królowej Klytajmestrze, i rzekł: „Starcze, wiesz, jak wieszcz Kalchas rozkazał mi złożyć w ofierze moją córkę Ifigenię Artemidzie, bogini tego miejsca. Powiedział, że tylko wtedy flota będzie miała pomyślną podróż do Troi i że zdobędziemy miasto i je zniszczymy.

Gdy usłyszałem te słowa, rozkazałem heroldowi Taltibiosowi ogłosić w całym obozie, aby każdy mąż wracał do swego domu, bo nie chciałem uczynić takiej rzeczy. Ale mój brat, król Menelaos, przekonał mnie i zgodziłem się. Teraz słuchaj uważnie: tylko trzej ludzie wiedzą o tym, co ci zaraz powiem – Kalchas, Menelaos i Odyseusz, król Itaki. Napisałem do mojej żony, królowej, aby przysłała tu naszą córkę, udając, że ma poślubić Achillesa. Wychwalałem Achillesa pod niebiosa, mówiąc, że nie chce płynąć z nami, dopóki nie dam mu mojej córki za żonę. „A tak” – rzekł starzec – „ale co z Achillesem? „Użyliśmy jego imienia, ale on nic nie wie o tym małżeństwie. Teraz spiesz się. Nie zatrzymuj się na odpoczynek przy żadnym źródle w lesie i nie pozwól, aby sen zamknął ci oczy. Strzeż się, aby rydwan wiozący królową i jej córkę nie minął cię na rozstaju dróg. I pilnuj, aby pieczęć na tym liście pozostała nienaruszona”.

Historia IfigeniiSide 2 / 12

Tak więc starzec odszedł z listem. Ale nie uszedł daleko, gdy Menelaos go dostrzegł, wyrwał mu list i złamał pieczęć. Starzec krzyknął: „Na pomoc, panie mój! ”. ”. „Widzę. To mój. „Co ci do tego? ”. „Zanim wybrano cię na dowódcę” – rzekł – „byłeś życzliwy dla wszystkich, witałeś każdego uprzejmie, podawałeś dłoń i zostawiałeś drzwi otwarte dla każdego, kto chciał wejść. Ale gdy tylko cię wybrano, stałeś się wyniosły i trudno dostępny. Potem, gdy nadeszły kłopoty i bałeś się utraty dowództwa i chwały, jaką ono przynosi, wysłuchałeś Kalchasa i obiecałeś swoją córkę na ofiarę. Posłałeś po nią pod pretekstem wydania jej za Achillesa. A teraz cofnąłeś swoje słowo. Zaprawdę, to ciemny dzień dla Grecji, strapionej, bo brak ci mądrości”. Król Agamemnon odpowiedział: „Cóż masz przeciwko mnie? Czemu mnie obwiniasz, skoro nie mogłeś utrzymać własnej żony? Teraz, aby odzyskać tę kobietę, bo jest piękna, odrzucasz rozum i honor.

A jeśli ja miałem zły zamiar, a teraz zmieniłem go na mądrzejszy, to nazywasz mnie głupcem? Niech ci, którzy złożyli przysięgę Tyndareosowi, idą z tobą w tej sprawie. ”. Menelaos odwrócił się w gniewie, wołając: „Zdradzaj mnie, jeśli chcesz. Ja poszukam innej rady i innych przyjaciół”. Ale gdy to mówił, przybył posłaniec, mówiąc: „Królu Agamemnonie, przybyłem, jak rozkazałeś, przyprowadzając twoją córkę Ifigenię. Jej matka, królowa Klytajmestra, jest także tutaj, z twoim małym synem Orestesem. Odpoczywają przy źródle, bo podróż była długa i męcząca. Cała armia zebrała się, aby ich powitać i dziwić się, po co przybyli. Jedni mówią: ‚Czy król aranżuje małżeństwo dla swojej córki?’ Inni myślą, że po prostu chciałeś ją zobaczyć. Ale ja znam twój zamiar, panie, więc tańczmy i wołajmy z radości, bo to szczęśliwy dzień dla dziewicy”. Ale król Agamemnon przeraził się, słysząc, że królowa przybyła. Mruknął do siebie: „Co powiem mojej żonie?

Historia IfigeniiSide 3 / 12

Bo któż zaprzeczy, że słusznie przybyła na ślub swojej córki? Ale co powie, gdy pozna mój prawdziwy zamiar? A co z dziewicą? Będzie wołać: ‚Ojcze, czy mnie zabijesz?’ A mały Orestes będzie zawodzić, nie rozumiejąc, bo to jeszcze niemowlę. ”. „Czemu twoja córka miałaby umrzeć dla mnie? Co ją łączy z Heleną? Niech armia zostanie rozwiązana, niżbyśmy mieli popełnić taką krzywdę”. Król Agamemnon rzekł: „Ale jak mogę uniknąć tego dylematu? „Kalchas lub Odyseusz wyjawią, że złamałem obietnicę, a jeśli ucieknę do Argos, przyjdą i zniszczą moje miasto. Biada mi, w jakiejż jestem opresji! Ale dopilnuj, bracie, aby Klytajmestra nic o tym nie usłyszała”. Gdy skończył mówić, sama królowa podeszła do namiotu, jadąc na rydwanie, z córką u boku. Rozkazała służbie ostrożnie wyładować szkatuły, które przywiozła dla córki, innym pomóc córce wysiąść, a jeszcze innemu wziąć małego Orestesa. „Radosny? „Dobrze, ojcze.

„O, moje dziecko, jakże ci zazdroszczę twojej niewinności! Teraz wejdź do namiotu; ale najpierw pocałuj mnie i podaj mi rękę, bo będziesz rozłączona z ojcem przez wiele dni”. Gdy weszła do środka, zawołał: „O piękne łono, urocze policzki i złote włosy mojego dziecka! O miasto Priama, jakież smutki mi przynosisz! Ale nie mogę już mówić więcej”. Potem zwrócił się do królowej i tłumaczył się z płaczu, gdy powinien się radować z powodu ślubu córki. Gdy zapytała o pana młodego, powiedział jej, że ma na imię Achilles, syn Peleusa i Tetydy, córki Nereusa z morza, i że mieszka w Ftyi. „Mówisz, że mam wracać? „Ja zrobię, co potrzeba. „Nie: ty musisz zarządzać tym, co na zewnątrz domu, ale ja będę zarządzać tym, co wewnątrz”. Właśnie wtedy Achilles przyszedł powiedzieć królowi, że armia staje się niespokojna, mówiąc, że jeśli wkrótce nie będą mogli odpłynąć do Troi, wrócą każdy do swego kraju.

Historia IfigeniiSide 4 / 12

Gdy królowa usłyszała jego imię – bo powiedział do sługi: „Powiedz swemu panu, że Achilles, syn Peleusa, pragnie z nim mówić” – wyszła z namiotu, przywitała go i poprosiła, aby podał jej prawicę. ”. On odpowiedział: „Co masz na myśli, pani? „Ale, pani, nigdy nie starałem się o rękę twojej córki, ani synowie Atreusa nic mi o tym nie mówili”. ”. Achilles miał już odejść, aby wypytać króla, gdy stary sługa, który niósł pierwszy list, wyszedł i nakłonił go, aby został. Gdy zapewniono go, że nie zostanie ukarany za mówienie prawdy, wyjawił cały spisek. Gdy królowa to usłyszała, zawołała do Achillesa: „O synu Tetydy z morza! Pomóż mi teraz w tym kryzysie i pomóż tej dziewicy, która została nazwana twoją narzeczoną, choć to fałsz. Byłoby hańbą dla ciebie, gdyby taka krzywda została wyrządzona w twoim imieniu, bo to twoje imię nas zgubiło.

I nie mam żadnego ołtarza, do którego mogłabym się uciec, ani żadnego przyjaciela oprócz ciebie w tym wojsku”. Achilles odpowiedział: „Pani, nauczyłem się od Chirona, najprawego z ludzi, być prawym i uczciwym. Jeśli synowie Atreusa rządzą słusznie, jestem im posłuszny; jeśli nie, nie jestem. Wiedz zatem, że twoja córka, choć tylko z imienia moja narzeczona, nie zostanie zabita przez swego ojca. Jeśli ona umrze, moje imię będzie splamione hańbą, bo to przeze mnie daliście się przekonać, aby tu przyjechać. Ten miecz wkrótce pokaże, czy ktoś ośmieli się odebrać mi tę dziewicę”. W tej chwili król Agamemnon wyszedł, mówiąc, że wszystko jest gotowe na ślub i czekają na pannę młodą, nie wiedząc, że królowa poznała całą prawdę. ”. On milczał, nie wiedząc, co powiedzieć, a ona z goryczą wyrzucała mu, że była wierną, kochającą żoną, a on tak jej się odwdzięcza.

Historia IfigeniiSide 5 / 12

Gdy skończyła, dziewica wyszła z namiotu, trzymając w ramionach małego Orestesa, i rzuciła się do stóp ojca, błagając: „Ojcze, chciałabym mieć głos Orfeusza, który potrafił poruszyć nawet skały, abym mogła cię przekonać. Ale wszystko, co mam, to te łzy. Jestem twoim dzieckiem; nie zabijaj mnie przed czasem. To światło jest słodkie dla oczu; nie spychaj mnie w ciemność. Byłam pierwsza, która nazwała cię ojcem, a ty nazwałeś mnie swoim dzieckiem. Mówiłeś: ‚Kiedyś, moje dziecko, zobaczę cię szczęśliwie zamężną’. A ja odpowiedziałam: ‚Zaopiekuję się tobą w twojej starości i odpłacę ci za całą twoją dobroć’. To pamiętam, ale ty zapomniałeś, bo jesteś gotów mnie zabić. Nie czyń tego, błagam cię, przez Pelopsa, twego dziada, i Atreusa, twego ojca, i przez moją matkę, która cierpiała, rodząc mnie, a teraz cierpi znowu. A ty, mój mały braciszku, choć jesteś tylko niemowlęciem, pomóż mi.

Zapłacz za mną, błagaj ojca, aby nie zabijał twojej siostry. O ojcze, choć on milczy, on cię błaga. Przez niego i przez mnie, miej litość nade mną i oszczędź moje życie”. Ale król był rozdarty wahaniem, bo ciążyła na nim straszna konieczność: armia nie mogła odpłynąć do Troi, dopóki ten czyn nie został dokonany. Gdy się wahał, przybył Achilles, mówiąc, że w obozie wybuchł straszliwy bunt; żołnierze domagali się, aby dziewica została złożona w ofierze, a gdy próbował ich powstrzymać, obrzucili go kamieniami, a nawet jego własni Myrmidonowie zwrócili się przeciw niemu. Niemniej jednak oświadczył, że będzie walczył za dziewicę do końca i że są wierni ludzie, którzy staną po jego stronie. Ale gdy dziewica to usłyszała, wystąpiła naprzód i rzekła: „Słuchaj, matko. Nie gniewaj się na ojca, bo nie możemy walczyć z przeznaczeniem. Musimy też pomyśleć o tym młodym człowieku; jego pomoc byłaby daremna, a on zginąłby.

Historia IfigeniiSide 6 / 12

Dlatego jestem zdecydowana umrzeć. Cała Grecja zależy ode mnie; bez mojej śmierci okręty nie mogą odpłynąć, ani Troja nie może być zdobyta. Urodziłaś mnie, matko, nie tylko dla siebie, ale dla całego tego ludu. Więc oddam siebie za nich. Złóż mnie w ofierze i niech Grecy zdobędą Troję, bo to będzie moja wieczna pamiątka”. Wtedy Achilles rzekł: „Pani, uważałbym się za najszczęśliwszego, gdyby bogowie dali mi ciebie za żonę, bo kocham twoją szlachetną duszę. A jeśli zechcesz, zabiorę cię do mego domu i nie wątpię, że mógłbym cię ocalić, nawet przeciw wszystkim Grekom”. Ale dziewica odpowiedziała: „Mówiłam z pełnym postanowieniem. Nie pozwolę, aby jakikolwiek człowiek umarł za mnie; raczej ocalę tę ziemię Grecji”. Achilles rzekł: „Jeśli taka jest twoja wola, pani, nie mogę się sprzeciwić, bo to, co czynisz, jest szlachetne”. I nie dała się odwieść od swojego postanowienia, mimo łez matki.

Tak więc służba zaprowadziła ją do gaju Artemidy, gdzie zbudowano ołtarz, a cała armia grecka zebrała się wokół. Gdy król ujrzał, że idzie na śmierć, zakrył twarz płaszczem. Ale ona stanęła przed nim i rzekła: „Oddaję moje ciało dobrowolnie na śmierć za moją ojczyznę i za całą Grecję. Modlę się do bogów, aby użyczyli wam zwycięstwa w tej wojnie i szczęśliwego powrotu do domów. Teraz niech nikt mnie nie dotyka, bo umrę z dobrym sercem”. Wszyscy zdumiewali się jej odwagą. Armia stała, patrząc na dziewicę, kapłana i ołtarz. Wtedy stała się rzecz cudowna. Nagle dziewica zniknęła. Nikt nie wiedział, gdzie się zapodziała. Na jej miejscu leżała wielka łania, dysząca, a ołtarz był czerwony od jej krwi. Kalchas zawołał: „Patrzcie, Grecy! Bogini zapewniła tę ofiarę zamiast dziewicy, bo nie chciała, aby jej ołtarz był splamiony niewinną krwią. Bądźcie dobrej myśli i niech każdy wraca na swój okręt, bo tego dnia odpłyniecie przez morze do Troi”.

Historia IfigeniiSide 7 / 12

Potem bogini przeniosła dziewicę do krainy Taurów, gdzie miała świątynię i ołtarz. Na tym ołtarzu król owej krainy składał w ofierze każdego greckiego przybysza, którego burze tam zapędziły, bo nikt nie przychodził dobrowolnie. Król nazywał się Toas, co w greckim języku znaczy ‚szybkonogi’. Gdy dziewica przebywała tam wiele lat, przyśnił jej się sen. We śnie zdawało się jej, że opuściła krainę Taurów i mieszka w Argos, swojej ojczyźnie. Gdy spała w kwaterach kobiet, wielkie trzęsienie ziemi wstrząsnęło pałacem jej ojców, obalając go, aż pozostała tylko jedna kolumna stojąca. Gdy patrzyła na tę kolumnę, żółte włosy, jak u mężczyzny, zdawały się na niej wyrastać, a ona przemówiła ludzkim głosem. Ona odprawiła swój zwyczajowy obrzęd dla ofiarnych przybyszów: oczyszczając ją wodą, płacząc przez cały czas. Zinterpretowała sen jako oznaczający, że jej brat Orestes umarł, bo synowie są filarami domu, a ona pozostała sama w rodzie ojca.

Otóż zdarzyło się, że w tym samym czasie Orestes wraz ze swoim przyjacielem Pyladesem popłynął okrętem do krainy Taurów. Powodem jego przybycia było to: po tym, jak zabił swoją matkę, aby pomścić ojca, króla Agamemnona, ścigały go Erynie. Apollo, który nakazał ten czyn, posłał go do Aten na sąd. Choć został uniewinniony, Erynie wciąż go dręczyły. Więc Apollo rozkazał mu popłynąć do Taurów, zabrać posąg Artemidy i przywieźć go do Aten, obiecując mu spoczynek potem. Gdy obaj przybyli, zobaczyli ołtarz czerwony od krwi poprzednich ofiar. Orestes wątpił, czy zdołają wykonać zadanie, bo mury świątyni były wysokie, a bramy bezpieczne. Chciałby uciec z powrotem na okręt, ale Pylades odmówił, mówiąc, że nie są ludźmi, którzy porzucają misję. Zamiast tego doradził, aby w dzień ukryli się w jaskini nad brzegiem, z dala od okrętu, a nocą wślizgnęli się do świątyni przez szparę między kolumnami, porwali posąg i uciekli.

Historia IfigeniiSide 8 / 12

Tak więc ukryli się w morskiej jaskini. Ale zdarzyło się, że pasterze wypasali swoje woły w pobliżu brzegu, i jeden z nich, podchodząc blisko jaskini, dostrzegł młodych mężczyzn siedzących w środku. Pospieszył z powrotem i rzekł: „Czy widzicie tych, którzy tam siedzą? Z pewnością to bogowie”, bo obcy byli niezwykle wysocy i przystojni, co w owej krainie było oznaką boskości. Niektórzy zaczęli się modlić, myśląc, że to może być Para Bliźniąt lub synowie Nereusa. Ale inny zaśmiał się: „Nie tak; to rozbitkowie ukrywający się, wiedząc, że składamy obcych w ofierze naszym bogom”. Inni się zgodzili i postanowili pojmać tych mężów na ofiarę. Ale gdy się wahali, Orestes wypadł z jaskini w ataku szaleństwa, wołając: „Pyladesie, czy widzisz tego smoka z piekieł? ”. Zahuczał jak byk, potem zawył jak pies, opętany przez Erynie. Pasterze, przerażeni, usiedli ze strachu.

Ale gdy Orestes dobył miecza i skoczył jak lew wśród stada, zabijając zwierzęta (bo w swoim szaleństwie walczył z Eriniami), pasterze zadęli w konchowe rogi, zwołując mieszkańców krainy, bo bali się siły młodych mężczyzn. Gdy zebrał się tłum, zaczęli rzucać kamienie i oszczepy w obu. Szaleństwo Orestesa zaczęło ustępować, a Pylades pielęgnował go, ocierając pianę z jego ust i osłaniając go płaszczem. Gdy Orestes odzyskał przytomność i zobaczył ich niebezpieczeństwo, jęknął: „Musimy umrzeć, Pyladesie, ale umrzyjmy jak dzielni mężowie. ”. Ludzie nie śmieli stawić im czoła bezpośrednio, ale jedni uciekali, inni rzucali kamienie. Jednak nikt nie mógł ich zranić. W końcu wielki tłum otoczył ich, wytrącił im miecze z rąk kamieniami, związał ich i zaprowadził do króla Toasa. Król rozkazał zaprowadzić ich do świątyni, aby kapłanka postąpiła z nimi zgodnie ze zwyczajem. Tak więc przyprowadzili młodych mężczyzn w pętach do świątyni.

Historia IfigeniiSide 9 / 12

Ludzie znali imię jednego z nich, bo słyszeli, jak jego towarzysz go wołał, ale drugi pozostał nieznany. Gdy Ifigenia ich zobaczyła, rozkazała ludowi rozluźnić ich pęta, bo będąc świętymi dla bogini, byli wolni. Potem, zakładając, że są braćmi, zapytała: „Kto jest waszą matką, waszym ojcem i waszą siostrą, jeśli ją macie? Ona straci tego dnia szlachetnych braci. ”. Orestes odpowiedział: „Co masz na myśli, pani, zawodząc nad nami? Uważam za głupotę, aby skazany na śmierć sam nad sobą biadał. „Z jakiego miasta w Grecji jesteś? „Tego nie powiem. ”. Gdy powiedział, że jego krajem jest Argos, zadawała mu wiele pytań – o Troję, Helenę, Kalchasa i Odyseusza. „Jestem greckiego rodu, ale przywieziono mnie tu jako dziecko. „Nie wiem. „Ach! „Czemu się smucisz? „Żyje, ale nie ma nędzniejszego człowieka”. Gdy Ifigenia usłyszała, że on żyje, zrozumiała, że jej sny ją oszukały.

W jej sercu zrodził się plan i rzekła do Orestesa: „Posłuchaj teraz, bo mam ci coś do powiedzenia, co wyjdzie na korzyść nam obojgu. Jeśli oszczędzę twoje życie, czy zaniesiesz wieści o mnie do Argos i zaniesiesz tabliczkę ode mnie do moich przyjaciół? Mam taką tabliczkę, napisaną przez współwięźnia, który się mną zlitował, wiedząc, że nie jestem odpowiedzialny za jego śmierć, ale prawo bogini. Nie znalazłam dotąd nikogo, kto by ją zaniósł. Ale ty wydajesz się szlachetny i znasz Argos. Weź tę tabliczkę i swoje życie jako nagrodę, a niech ten człowiek zostanie złożony w ofierze bogini”.

Historia IfigeniiSide 10 / 12

„Orestes odpowiedział: »Twoja ofiara jest hojna, pani, z wyjątkiem jednej rzeczy. Nie pozwolę, aby ten człowiek umarł zamiast mnie. To ja zaplanowałem tę podróż, a on przyszedł tylko, aby pomóc mi w moich kłopotach. Byłoby wielką krzywdą, gdyby on cierpiał, a ja uszedłem. Daj tabliczkę jemu. On zaniesie ją do Argos, a ty otrzymasz to, czego pragniesz. « »Dobrze powiedziane, młody człowieku. Jesteś wyraźnie szlachetnego rodu. Oby bogowie dali, aby mój własny brat—bo mam brata, choć jest daleko—był taki jak ty. Niech tak będzie. « Następnie Orestes zapytał, w jaki sposób zostanie zabity. Powiedziała mu, że nie zabija ofiar sama, ale są w świątyni słudzy wyznaczeni do tego, podczas gdy ona przygotowuje je do składania ofiary. Jego ciało zostanie spalone ogniem. Orestes wyraził życzenie, aby jego siostra mogła uczcić go w śmierci, a ona rzekła: »To niemożliwe, bo jest daleko od tej obcej ziemi.

« Potem odeszła, aby przynieść tabliczkę, nakazując sługom pilnować młodych ludzi bez więzów. Gdy jej nie było, Orestes rzekł do Pyladesa: »Pyladesie, co myślisz? Kim jest ta dziewczyna? Wiedziała wiele o sprawach w Troi i Argos, o Kalchasie i Achillesie. I płakała nad Agamemnonem. « Pylades odpowiedział: »Nie mogę powiedzieć; każdy wie, co przydarzyło się królowi. Ale posłuchaj: byłoby dla mnie hańbą żyć, jeśli ty musisz umrzeć. Wypłynąłem z tobą i umrę z tobą. Inaczej ludzie będą źle o mnie myśleć w Argos i Fokidzie, wierząc, że cię zdradziłem lub zabiłem dla twojego królestwa, poślubiając twoją siostrę, która dziedziczy. « Orestes odpowiedział: »Muszę znieść własne kłopoty. Byłoby hańbą dla mnie zniszczyć ciebie, który tylko chciałeś pomóc. Co do mnie, skoro bogowie tak mnie traktują, najlepiej, abym umarł. Ty jesteś szczęśliwy, a twój dom jest błogosławiony, ale mój jest przeklęty.

Historia IfigeniiSide 11 / 12

Idź, a moja siostra, którą dałem ci za żonę, urodzi twoje dzieci, i tak dom mojego ojca nie zginie. Nakazuję ci: gdy wrócisz bezpiecznie do Argos, zbuduj mi grób, a moja siostra złoży tam swoje włosy i łzy. Powiedz jej, że umarłem, zabity przez kobietę z Argos, która złożyła mnie w ofierze. « Pylades przysiągł, że zbuduje grób i będzie prawdziwym mężem dla jego siostry. Potem Ifigenia wróciła, trzymając tabliczkę. Rzekła: »Oto tabliczka. Ale boję się, że ten, kto ją niesie, może jej nie uszanować, gdy dotrze do Grecji. « Orestes zgodził się, dodając, że ona także powinna przysiąc, że ocali jednego z nich od śmierci. Przysięgła więc na Artemidę, że przekona króla i uwolni Pyladesa, a Pylades przysiągł na Zeusa, że dostarczy tabliczkę. « »Orestesowi, synowi Agamemnona. ‹« W tym momencie Orestes przerwał: »Gdzie jest ta Ifigenia? « »Widzisz ją we mnie. « Potem Pylades rzekł: »Moja przysięga jest łatwa do dotrzymania.

« Wciąż wątpiąc, ujawnił prywatne znaki: tkaninę, którą utkała, przedstawiającą spór między Atreuszem a Tiestesem o złotego baranka; kosmyk włosów, który dała w Aulis; i starożytną włócznię Pelopsa, którą zabił Ojnomausa i zdobył Hipodamię, pozostawioną w jej komnacie w Argos. Potem poznała, że to naprawdę Orestes, którego trzymała jako niemowlę. Rozmawiali radośnie przez chwilę, dzieląc się wszystkim, co się wydarzyło. « »Jego ojcem jest Strofios z Fokidy, a jest krewnym, bo jego matka była córką Atreusa. « Potem Orestes wyjaśnił, dlaczego przybył: aby zabrać wizerunek Artemidy i w ten sposób uwolnić się od szaleństwa, oraz sprowadzić siostrę do domu. Rzekł: »Pomóż mi, siostro, abyśmy mogli zabrać wizerunek bogini. Wtedy zostanę uzdrowiony, a ty wrócisz do swojej ojczyzny, a dom naszego ojca będzie prosperować. « Ifigenia zastanawiała się, jak można to zrobić, potem rzekła: »Mam plan.

Historia IfigeniiSide 12 / 12

Powiem królowi, że zabiłeś swoją matkę i nie możesz być złożony w ofierze, dopóki nie zostaniesz oczyszczony w morzu. Powiem także, że dotknąłeś wizerunku, który musi być również oczyszczony. Ja jedna mogę nosić wizerunek, więc zaniosę go na brzeg. Pyladesa, powiem, jest podobnie skażony. « Potem modliła się do Artemidy: »Wielka bogini, która sprowadziłaś mnie bezpiecznie z Aulis, sprowadź mnie i tych ze mną bezpiecznie do Grecji, aby ludzie mogli poznać, że wyrocznia Apollina jest prawdziwa. « Po tym król Toas przyszedł, pytając, czy obcy zostali złożeni w ofierze, a ich ciała spalone. « »Potworne! My barbarzyńcy nigdy nie czynimy takich rzeczy. « »Tak, jeśli skażenie morderców go dotknęło. « Poleciła królowi, aby wyprowadził obcych, związanych i z zasłoniętymi twarzami. « »Nie spiesz się«, rzekł. Tak więc strażnicy wyprowadzili dwóch młodych ludzi ze świątyni, a Ifigenia poprowadziła ich w stronę statku.

Gdy zbliżyli się do brzegu, kazała im się zatrzymać, mówiąc, że ma do wykonania rytuały. Wzięła łańcuch wiążący młodych ludzi i zaśpiewała dziwną pieśń zaklęcia. Strażnicy czekali długo, potem w obawie, że obcy zabili kapłankę, powstali. Żeglarze ciągnęli statek blisko, aby wejść na pokład. « Strażnicy chwycili Ifigenię, ale żeglarze wyskoczyli ze statku i wywiązała się zacięta walka na pięści i nogi, bo żadna strona nie miała mieczy. Silniejsi, bardziej wprawni żeglarze odparli ludzi króla, raniąc ich. Strażnicy wycofali się na brzeg i rzucali kamienie, ale łucznicy na rufie strzelali strzałami. W obawie o siostrę Orestes wskoczył do morza, podniósł ją na ramię i umieścił w statku, wraz z wizerunkiem. Pylades krzyknął: »Do wioseł, żeglarze! « Wiosłowali potężnie; podczas gdy w porcie wszystko szło dobrze, na otwartym morzu uderzyła wielka fala, bo gwałtowny wiatr odepchnął ich z powrotem. Strażnik to zobaczył i pobiegł do króla Toasa.

Król pospiesznie wysłał posłańców konnych, aby wezwać lud przeciwko Orestesowi. « Król Toas odpowiedział: »Jak chcesz, bogini. « Tak więc Orestes odpłynął, przybył do swojego kraju i zamieszkał w spokoju, uwolniony od szaleństwa, jak obiecał Apollo.

BokRobot

BokRobot

BokRobot samler bøker og eventyr du kan lese og utforske. Her finner du et stadig voksende utvalg, og du kan også lage dine egne bøker og eventyr.

Flere bøker du kanskje liker