Andrew LangCzarny Byk z Norroway

BokRobot leseutgave

Bøker

Gratis

Czarny Byk z Norroway

The Black Bull Of Norroway

Andrew Lang

Eventyr · 14 sider
Uruchomiono: 2026-07-22 20:26Side 1 / 15

W Norroway, dawno temu, żyła sobie pani, która miała trzy córki. Najstarsza powiedziała do matki: „Mamo, upiecz mi placek i upiecz mięso, bo wyruszam szukać swojego losu”.

Matka tak zrobiła, a córka poszła do starej wiedźmy praczki i powiedziała jej o swoim zamiarze.

Stara kobieta kazała jej zostać tego dnia i wyjrzeć przez tylne drzwi, by zobaczyć, co zobaczy. Pierwszego dnia nic nie zobaczyła. Drugiego dnia zrobiła to samo i nic nie zobaczyła.

Side 2 / 15

Trzeciego dnia znów wyjrzała i zobaczyła jadący drogą powóz zaprzężony w sześć koni. Wbiegła do środka i powiedziała starej kobiecie, co widzi. „No cóż”, powiedziała stara, „to dla ciebie”. Wsadziły ją więc do powozu i pogalopowały.

Illustrasjon til Strona 2

Druga córka powiedziała do matki: „Mamo, upiecz mi placek i upiecz kawałek mięsa, bo idę szukać swojego szczęścia”. Matka tak zrobiła, a ona poszła do starej kobiety, tak jak jej siostra. Trzeciego dnia wyjrzała tylnymi drzwiami i zobaczyła powóz zaprzężony w cztery konie jadący drogą. „No cóż”, powiedziała stara kobieta, „to dla ciebie”. Wzięli ją więc i odjechali.

Side 3 / 15

Trzecia córka powiedziała do matki: „Mamo, upiecz mi placek i upiecz kawałek mięsa, bo idę szukać swojego szczęścia”. Matka tak zrobiła, a ona poszła do starej wiedźmy.

Kazała jej wyjrzeć przez tylne drzwi i zobaczyć, co może zobaczyć. Zrobiła to, a gdy wróciła, powiedziała, że nic nie widzi. Drugiego dnia zrobiła to samo i nic nie zobaczyła.

Trzeciego dnia znów wyjrzała, a wracając powiedziała staruszce, że nie widzi nic prócz wielkiego Czarnego Byka, który nadjeżdżał z rykiem drogą. „Cóż” – rzekła staruszka – „to dla ciebie”. Na te słowa omal nie oszalała z żalu i przerażenia, ale została podniesiona i posadzona na jego grzbiecie, i ruszyli w drogę.

Side 4 / 15

Podróżowali i podróżowali, aż dama osłabła z głodu. „Zjedz z mojego prawego ucha” – powiedział Czarny Byk – „i napij się z mojego lewego ucha, a resztę odłóż na bok”.

Zrobiła więc, jak kazał, i została cudownie orzeźwiona.

Podróżowali długo i jechali ciężko, aż dotarli do ogromnego i pięknego zamku. „Tej nocy musimy tam być” – powiedział byk – „bo mieszka tam mój stary brat”. Wkrótce znaleźli się na miejscu.

Side 5 / 15

Zdjęli ją z jego grzbietu, wprowadzili do środka, a byka wysłali na noc do parku. Rano, gdy przyprowadzili byka do domu, zaprowadzili damę do pięknego, lśniącego salonu i dali jej piękne jabłko, mówiąc, żeby nie rozbijała go, dopóki nie znajdzie się w największych tarapatach, w jakich kiedykolwiek mogłaby być, a to ją z nich wybawi.

Znowu została podniesiona na grzbiet byka, a gdy jechała daleko, dalej niż mogę opowiedzieć, ujrzeli o wiele piękniejszy zamek, o wiele dalej niż poprzedni. Byk powiedział do niej: „Musimy tam być dziś wieczorem, bo mieszka tam mój drugi brat.” Przybyli na miejsce natychmiast.

Side 6 / 15

Znieśli ją, wprowadzili do środka i wysłali byka na pole na noc. Rano zaprowadzili damę do pięknego i bogatego pokoju i dali jej najpiękniejszą gruszkę, jaką kiedykolwiek widziała, nakazując, aby jej nie rozbijała, dopóki nie znajdzie się w największym kłopocie, w jakim ktokolwiek kiedykolwiek mógł się znaleźć, a wtedy gruszka ją z niego wybawi.

Znowu została podniesiona i posadzona na jego grzbiecie, i ruszyli dalej. Podróżowali długo i jechali szybko, aż ujrzeli największy zamek, najdalszy ze wszystkich, jakie dotąd widzieli. – Musimy tam być dziś wieczorem – powiedział byk – bo mieszka tam mój najmłodszy brat. Dotarli na miejsce natychmiast.

Side 7 / 15

Zdjęli ją z grzbietu, zabrali do środka, a byka wysłali na noc na pole. Rano zaprowadzili ją do pokoju, najpiękniejszego ze wszystkich, i dali jej śliwkę, mówiąc, żeby jej nie rozgniatała, dopóki nie znajdzie się w największych tarapatach, w jakich ktokolwiek może się znaleźć – a wtedy śliwka ją z nich wybawi.

Illustrasjon til Strona 7

Wkrótce przyprowadzili byka do domu, posadzili damę na jego grzbiecie i ruszyli w drogę.

I podróżowali i jechali, aż dotarli do ciemnego i strasznego wąwozu, gdzie się zatrzymali, a dama zsiadła. Byk rzekł do niej: „Tutaj musisz pozostać, aż pójdę walczyć z diabłem.”

Side 8 / 15

Musisz usiąść na tym kamieniu i nie poruszyć ani ręką, ani nogą, dopóki nie wrócę, bo inaczej nigdy cię nie znajdę. A jeśli wszystko wokół ciebie zrobi się niebieskie, znaczy to, że pokonałem diabła; ale jeśli wszystko zrobi się czerwone, on mnie pokonał.” Usiadła na kamieniu, a po chwili wszystko wokół niej zrobiło się niebieskie.

Przejęta radością, uniosła jedną stopę i skrzyżowała ją z drugą, tak bardzo się cieszyła, że jej towarzysz zwyciężył.

Byk wrócił i szukał jej, ale nigdy nie mógł jej znaleźć.

Side 9 / 15
Illustrasjon til Strona 9

Siedziała długo i płakała, aż zmęczyła się. W końcu wstała i poszła, nie wiedząc dokąd. Błądziła dalej, aż dotarła do wielkiego szklanego wzgórza, które ze wszystkich sił próbowała wspiąć, ale nie mogła.

Okrążyła wzgórze u jego stóp, szlochając i szukając przejścia, aż w końcu dotarła do domu kowala.

Kowal obiecał, że jeśli będzie mu służyć przez siedem lat, zrobi jej żelazne buty, w których będzie mogła wspiąć się po szklanym wzgórzu.

Side 10 / 15

Po siedmiu latach dostała żelazne buty, weszła na szklane wzgórze i trafiła do domu starej praczki.

Tam dowiedziała się o dzielnym młodym rycerzu, który dał do prania jakieś zakrwawione koszule, a ta, która je wypierze, miała zostać jego żoną.

Stara baba prała, aż się zmęczyła, a potem kazała córce pracować; obie prały i prały, mając nadzieję zdobyć młodego rycerza, ale mimo wszelkich starań nie mogły usunąć plamy.

Side 11 / 15

W końcu kazały pracować obcej dziewczynie; gdy tylko zaczęła, plamy znikały, a ubrania stawały się czyste. Lecz stara baba wmówiła rycerzowi, że to jej córka wyprała koszule.

Tak więc rycerz i najstarsza córka mieli się pobrać, a obca dziewczyna była zrozpaczona na tę myśl, ponieważ była w nim głęboko zakochana.

Pomyślała więc o swoim jabłku, a gdy je rozbiła, okazało się, że jest pełne złota i drogocennej biżuterii, najbogatszej, jaką kiedykolwiek widziała.

Side 12 / 15

„Wszystko to” – powiedziała do najstarszej córki – „dam ci pod warunkiem, że odłożysz swoje wesele o jeden dzień i pozwolisz mi wejść do jego pokoju samej w nocy”. Pani się zgodziła, ale tymczasem stara żona przygotowała napój nasenny i podała go rycerzowi, który go wypił i nie obudził się aż do następnego ranka.

Przez całą długą noc dziewica szlochała i śpiewała: „Siedem długich lat służyłam ci, Szklane wzgórze zdobyłam dla ciebie, Krwawą koszulę wykręciłam dla ciebie; I nie obudzisz się i nie odwrócisz do mnie?”

Side 13 / 15

Następnego dnia nie wiedziała, co zrobić z rozpaczy. Potem rozbiła gruszkę i znalazła w niej klejnoty o wiele bogatsze niż te z jabłka. Za te klejnoty wynegocjowała pozwolenie na drugą noc w komnacie młodego rycerza, ale stara żona dała mu kolejny napój nasenny, i znów spał do rana.

Przez całą noc wzdychała i śpiewała jak poprzednio: „Siedem długich lat służyłam ci…” On wciąż spał, a ona prawie straciła nadzieję. Lecz tego dnia, gdy był na polowaniu, ktoś zapytał go, co to za hałas i jęki słyszeli przez całą poprzednią noc w jego sypialni.

Side 14 / 15

Powiedział, że nie słyszy żadnego hałasu. Ale zapewnili go, że tak, i postanowił tej nocy nie zasnąć, aby spróbować usłyszeć, co to takiego. Była to trzecia noc, a dziewczyna była między nadzieją a rozpaczą; rozbiła swoją śliwkę, a ta zawierała zdecydowanie najbogatszą biżuterię z trzech.

Targowała się jak poprzednio, a stara żona jak poprzednio zaniosła napój nasenny do komnaty młodego rycerza, ale on powiedział jej, że nie może go tej nocy wypić bez osłodzenia. A gdy poszła po miód, by go osłodzić, on wylał napój i sprawił, że stara żona pomyślała, iż go wypił.

Side 15 / 15

Wszyscy poszli znowu spać, a dziewczyna zaczęła jak poprzednio śpiewać: „Siedem długich lat służyłam dla ciebie, Szklane wzgórze wspięłam dla ciebie, Krwawą koszulę wyżęłam dla ciebie; I nie chcesz się obudzić i odwrócić do mnie?”

Usłyszał i odwrócił się do niej.

Illustrasjon til Strona 15

I opowiedziała mu wszystko, co ją spotkało, a on opowiedział jej wszystko, co przydarzyło się jemu. I kazał spalić starą praczkę i jej córkę. Pobrali się i żyją szczęśliwie do dziś, o ile wiem.

BokRobot

BokRobot

BokRobot samler bøker og eventyr du kan lese og utforske. Her finner du et stadig voksende utvalg, og du kan også lage dine egne bøker og eventyr.

Flere bøker du kanskje liker