Ellen C. BabbittBagański Jeleń

BokRobot leseutgave

Bøker

Gratis

Bagański Jeleń

Ellen C. Babbitt

469 ord
Bagański JeleńUruchomiono: 2026-08-10 06:56Side 1 / 2

Bagański Jeleń

Był kiedyś jeleń o sierści w kolorze złota. Jego oczy były jak okrągłe klejnoty, rogi białe jak srebro, pysk czerwony jak kwiat, a kopyta jasne i twarde. Miał wielkie ciało i piękny ogon.

Żył w lesie i był królem stada pięciuset Bagańskich Jeleni. W pobliżu żyło inne stado jeleni, zwane Małpimi Jeleniami. One również miały swojego króla.

Król tego kraju lubił polować na jelenie i jeść ich mięso. Nie lubił chodzić sam, więc wzywał ludzi ze swojego miasta, aby dzień po dniu szli z nim.

Mieszkańcy miasta nie lubili tego, ponieważ gdy ich nie było, nikt nie wykonywał ich pracy. Postanowili więc zrobić park i zapędzić do niego jelenie. Wtedy król mógłby chodzić do parku i polować, a oni mogliby wrócić do codziennych zajęć.

Zrobili park, zasadzili trawę i zapewnili wodę dla jeleni. Zbudowali wokół ogrodzenie i zapędzili do niego jelenie. Potem zamknęli bramę i poszli do króla, aby powiedzieć mu, że w pobliskim parku znajdzie wszystkie jelenie, jakie zechce.

Król poszedł natychmiast obejrzeć jelenie. Najpierw zobaczył dwóch królów jeleni i darował im życie. Potem spojrzał na ich wielkie stada.

Czasami król szedł polować na jelenie; czasami szedł jego kucharz. Gdy tylko którykolwiek z jeleni ich zobaczył, trząsł się ze strachu i uciekał. Ale gdy został trafiony raz lub dwa razy, padał martwy.

Illustrasjon til Bagański Jeleń

Król Bagańskich Jeleni posłał po Króla Małpich Jeleni i rzekł: „Przyjacielu, wiele jeleni ginie. Oprócz zabitych wiele jest też rannych. Odtąd niech jednego dnia idzie na zabicie jeden z mojego stada, a następnego dnia niech idzie jeden z twojego stada. W ten sposób straci się mniej jeleni.”

Małpi Jeleń zgodził się. Każdego dnia jeleń, na którego przypadła kolej, szedł i kładł się, kładąc głowę na pniu. Kucharz przychodził i zabierał tego, którego znajdował tam leżącego.

Pewnego dnia los padł na matkę, która miała małe dziecko. Poszła do swojego króla i rzekła: „O Królu Małpich Jeleni, niech kolej mnie ominie, dopóki moje dziecko nie będzie na tyle duże, aby sobie beze mnie poradzić. Wtedy pójdę i położę głowę na pniu.”

Ale król jej nie pomógł. Powiedział jej, że skoro los padł na nią, musi umrzeć.

Wtedy poszła do Króla Bagańskich Jeleni i poprosiła go, aby ją uratował.

Bagański JeleńSide 2 / 2

„Wróć do swojego stada. Ja pójdę na twoje miejsce” – rzekł.

Następnego dnia kucharz znalazł Króla Bagańskich Jeleni leżącego z głową na pniu. Kucharz poszedł do króla, który sam przyszedł, aby się o tym przekonać.

„Królu Bagańskich Jeleni! Czy nie darowałem ci życia? Dlaczego tu leżysz?”

„O wielki królu!” – rzekł Król Bagańskich Jeleni – „matka przyszła ze swoim małym dzieckiem i powiedziała mi, że los padł na nią. Nie mogłem prosić nikogo innego, aby zajął jej miejsce, więc sam przyszedłem.”

„Królu Bagańskich Jeleni! Nigdy nie widziałem takiej dobroci i miłosierdzia.

Illustrasjon til Bagański Jeleń

Wstań. Daruję życie tobie i jej. Nie będę też dłużej polował na jelenie ani w parku, ani w lesie.”

BokRobot

BokRobot

BokRobot samler bøker og eventyr du kan lese og utforske. Her finner du et stadig voksende utvalg, og du kan også lage dine egne bøker og eventyr.

Flere bøker du kanskje liker